Brytyjscy naukowcy odkryli, że ludzie, którzy śmieją się przez 10–15 minut dziennie, mogą schudnąć bez dodatkowego wysiłku. Każda chwila intensywnej radości może zastąpić czas spędzony na rowerze. Wykorzystując śmiech jako metodę odchudzania, można w ciągu roku stracić około 2 kg!

Ponadto szczera radość poprawia zdrowie. Podczas śmiechu normalizują się tętno i ciśnienie krwi. Dzięki głębokiemu oddychaniu całe ciało dotlenia się, co łagodzi skurcze naczyń krwionośnych i pobudza pracę gruczołów wydzielania wewnętrznego. Szczęśliwi ludzie rzadko chorują, ponieważ ich organizm wytwarza więcej przeciwciał.

Oprócz tego uśmiechnięte kobiety są bardziej atrakcyjne. Wyglądają młodziej, bo wygładzają się im zmarszczki, a na policzkach pojawia się zdrowy rumieniec. Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda (Kalifornia) zauważyli również, że wesoła, zawsze uśmiechnięta kobieta ma większą szansę na poznanie wymarzonego mężczyzny.

Warto też zwrócić uwagę na to, że śmiech sprzyja rozwojowi osobowości. Aby właściwie odebrać dowcip, mózg angażuje całą swoją powierzchnię, co pomaga zrównoważyć pracę obu półkul, a także zwiększa kreatywność. Śmiać się i bawić można każdego dnia, ale 1 kwietnia zdrowie i dobry humor przychodzą bez trudu – to przecież Prima Aprilis, czyli „święto śmiechu”.

Na koniec dodam, że śmiech pozytywnie wpływa na komunikację z ludźmi. Jeśli jedna osoba jest smutna, a druga uśmiechnięta, mózg smutnej osoby odbiera te sygnały i rozmowa od razu staje się łatwiejsza. Jeżeli się czymś stresujesz i zaczniesz się serdecznie śmiać, zmniejszysz wydzielanie hormonów stresu. Zabawa może więc zmniejszyć napięcie, zmęczenie i stres!