Historia „barwiczki” jak dawniej się mawiało, sięga czasów starożytnego Egiptu. Kobiety używały do barwienia ust substancji, które pochodziły z roślin i owadów. Kleopatra – pierwsza makijażystka, aby nadać intensywnie czerwony kolor swoich wargom stosowała proszek pozyskany z pokruszonych żuków.
Królowa brytyjska Elżbieta I stosowała do barwienia ust wosk pszczeli i siarczek rtęci.
W czasach rewolucji francuskiej damy dworu malowały usta aby kontrastowały one z jasnymi, przypudrowanymi na biało twarzami.
Tzw. rozkwit szminka zyskała jednak dopiero w latach 30 - stych XX wieku, gdzie stała się podstawowym kosmetykiem każdej damy.
Ważna rolę w historii pomadki odegrała Marilyn Monroe, która kusiła mężczyzn na całym świecie swoimi czerwonymi ustami.
Dziś trudno wyobrazić sobie makijaż bez podkreślenia ust. Z badań wynika, że w rankingu kosmetyków kolorowych będących zawsze w torebce, na pierwszym miejscu znajduje się pomadka. Nieważne czy to kolorowa czy bezbarwna, bo jej zadaniem jest nie tylko barwić nasze usta, ale również odżywiać, nabłyszczać, nawilżać i chronić przed promieniami UV.
Jaką szminkę wybrać???
Ciemne, matowe – usta pełne
Jasne, perłowe – usta wąskie
CIEKAWOSTKA – czerwona szminka optycznie wybiela zęby.
GŁÓWNA ZASADA – jeśli oczy malujemy na ciemno, usta niech będą jaśniejsze, natomiast przy skromnie umalowanych oczach, główną rolę gra wyrazisty kolor ust.
A jak malować usta???
Nawilż kremem bądź balsamem, następnie odczekaj aż wchłonie.
Nałóż cieniutką warstwę fluidu, wklep go - dzięki temu pomadka dłużej utrzyma się na ustach.
Obrysuj usta konturówką ( powinna być w tym samym odcieniu co szminka bądź o ton jaśniejsza).
Nałóż pomadkę, najlepiej za pomocą pędzelka – makijaż ust będzie dokładniejszy i trwalszy. Nadmiar pomadki można usunąć na pomocą chusteczki higienicznej – przyciśnij ją do ust.
Pomadka prawdę Ci powie
Odcienie:
czerwieni wybierają kobiety odważne, energiczne, pełne życia
różu, serdeczne, ciepłe osoby o romantycznej duszy
brązu, nieśmiałe, skromne
perłowe, kobiety sukcesu
Dzisiejszy rynek kosmetyczny kusi różnymi odcieniami, od rubinu po cafe au latte, mamy w czym wybierać, więc kobietki malujmy usta… bo każda nas lubi czuć się czasem seksownie.
Zgłoś błąd w artykule