Po powrocie ze sklepu i wstawieniu mięsa do piekarnika warto zrobić sobie aromatyczną kąpiel z bąbelkami. W łazience można ustawić aromatyczne świece. Dzięki temu jeszcze bardziej wprawimy się w świąteczny nastrój. Do wanny zawsze można zabrać książkę lub czasopismo, które od dawna przekładaliśmy z kąta w kąt z braku czasu na jego lekturę. Posiadaczom kabiny prysznicowej mogę polecić żel pod prysznic z serii aromaterapia. Po takim odprężeniu nasza skóra doskonale przyjmie wszystkie dobroczynne składniki zawarte w balsamach i maseczkach. Szczególnie polecam maseczkę którą można wykonać samemu. Wystarczy rozgnieść miąższ awokado i wymieszać z kilkoma kroplami oliwy z oliwek. Taka mikstura zawiera mnóstwo antyoksydantów i witamin. Pozostawiona na twarzy przez kilkanaście minut może zdziałać cuda. Przede wszystkim zawalczy z suchością cery, która często pojawia się w pakiecie z zimowymi mrozami. Zrelaksowani i zadbani możemy włączyć płytę ze świątecznymi przebojami lub Franka Sinatrę. W takim nastroju można zabrać się za pakowanie gwiazdkowych prezentów lub ubieranie choinki!

Warto także wcześniej pomyśleć o tym co nałożymy na siebie w wigilię i dwa pozostałe świąteczne dni. Boże Narodzenie zazwyczaj kojarzy się z czerwienią i głęboką zielenią. Te kolory nigdy nie wychodzą ze świątecznej mody. Ale w tym roku wyjątkowo wiele linii odzieżowych w kolekcjach świątecznych zaproponowało czerń. Paniom oczywiście polecam sukienki- piękne i podkreślające kobiecość. Panom sprawdzający się w każdej sytuacji garnitur. Jeśli zaś przyjęcie świąteczne nie wymaga aż tak uroczystego stroju zwłaszcza u panów sprawdzą się nigdy nie wychodzące z mody motywy nordyckie. Wzorzysty sweter zapewni nam ciepło, wygodę a przy tym można okazać się prawdziwym trendsetterem. Kobiety które nie przepadają za sukienkami mogą założyć elegancką koszulową bluzkę a na nią modną futrzastą kamizelkę. Taki strój sprawdzi się zarówno przy stole jak i na świątecznym spacerze.

Świąteczny makijaż to przede wszystkim błyszczenie. Połyskliwe cienie do powiek, rozświetlające pudry i błyszczyki to coś co na pewno się sprawdzi.

Pamiętajmy, że Boże Narodzenie to nie tylko jedzenie i wysprzątany dom. To okres, w którym mamy okazję zadbać o nasze relacje z bliskimi. Zapewne większość z nas będzie w lepszych humorach gdy znajdziemy sposobność aby wcześniej choć trochę o siebie zadbać. Zmęczeni i znerwicowani nie odpoczniemy i jeszcze damy w kość naszym współbiesiadnikom. Zróbmy więc sobie przedświąteczny prezent i na zakupach oprócz karpia i maku wrzućmy do koszyka coś dla siebie. Zapewniam że to zaprocentuje! Zatem wesołych, radosnych i przy okazji modnych Świąt życzę wszystkim czytelnikom lifeportal.pl!