W tym tekście
Ustal prostą ramę
Wybierz jedno popołudnie, drogę do domu albo fragment najbliższej ulicy. Twoim zadaniem jest zebranie pięciu zdjęć, które razem opowiedzą coś o tym czasie lub miejscu. Nie szukaj pięciu arcydzieł. Możesz potraktować aparat w telefonie jak wizualny notes i ćwiczenie wyboru.
Zacznij od szerokiego planu
Pierwszy kadr niech pokaże otoczenie: ulicę, fragment pokoju lub widok z miejsca, w którym stoisz. Drugi może przybliżyć charakterystyczny detal. Potem poszukaj ruchu, kontrastu albo śladu czyjejś pracy. Nie musisz pokazywać ludzi z bliska. Przedmioty i przestrzeń również mogą opowiadać o codzienności.
Zmień pozycję, zanim zrobisz kolejne zdjęcie
Spróbuj kroku w bok, niższego punktu widzenia albo innego tła. Zobacz, co dzieje się na brzegach kadru. Nie cofaj się na jezdnię i nie wchodź w niedostępne miejsca dla lepszego ujęcia. Jeśli temat wymaga fotografowania konkretnej osoby, najpierw z nią porozmawiaj i uszanuj odmowę.
Wybierz pięć, nawet jeśli masz dwadzieścia
Wieczorem obejrzyj zdjęcia i usuń z zestawu powtórzenia. Ułóż je tak, aby widz dostał najpierw kontekst, potem szczegół, a na końcu spokojne domknięcie. Zdjęcie, które samo w sobie jest efektowne, nie musi pasować do historii. Wybieranie to część pracy, a nie tylko porządkowanie pamięci telefonu.
Dopisz to, czego nie widać
Do każdego kadru dodaj jedno rzeczowe zdanie: miejsce, porę, powód wyboru. Nie przypisuj sfotografowanym osobom myśli ani emocji, których nie znasz. Zestaw możesz zachować tylko dla siebie. Jeśli go udostępnisz, pomiń prywatne informacje widoczne na dokumentach i ekranach. Za miesiąc powtórz ćwiczenie w tym samym miejscu.


Zgłoś błąd w artykule